Denon AH-C751; Grado GR8; Klipsch Image X5; M-Audio IE-30; Monster Turbine; Sennheiser ie8

Na podstawie magazynu Salon AudioVideo

Denon AH-C751

Rosnącej popularności odtwarzaczy przenośnych nie należy chyba przypisywać wyłącznie modzie. Nawet poważne marki high-fidelity, takie jak Denon, zaczynają produkować akcesoria dla tego segmentu. W ostatnim czasie w ofercie firmy pojawiły się cztery modele słuchawek dousznych, choć informacje o nich nie są jeszcze dostępne na wszystkich regionalnych stronach firmy. Wybrane do testów słuchawki dynamiczne AH-C751 należą do klasy referencyjnej. Przetworniki o średnicy 11 mm są umieszczone w precyzyjnie wykonanych aluminiowych obudowach i posiadają akustyczną komorę zwrotną ze zoptymalizowanym kanałem w celu zminimalizowania wewnętrznych rezonansów. Kabel Y z przewodnikami z miedzi OFC i wtykiem jack 3,5 mm (który również znajduje się w aluminiowej puszce) jest krótki, ma zaledwie 0,5 m. AHC752 posiada 80cm przedłużacz, owalne etui zapinane na zamek oraz podwójne pokrowce (dwie pary dużych i jeden mały). Aparat AH-C751 nie powoduje żadnego dyskomfortu, ale nie jest łatwo dopasować kapsułę w kanale słuchowym, aby osiągnąć idealną równowagę za pierwszym razem. Są one mniej dźwiękoszczelne niż inne wkładki douszne. Jednak dość dobrze trzymają przeciążenia i mają średnią czułość.

Producent Denon Marka (Japonia)Cena, rub. 8900Made in Chinahttp://www.denon.com/ Impedancja, Ohm 16Moc, mW do 250Zakres odtwarzanych częstotliwości, Hz 12 - 24000Poziom zniekształceń, % n.d. Czułość, dB (przy 1 mW/1 V) 104/n.d. w katalogu produktów

AH-C751 daje komfortowe, ciepłe brzmienie przy bardzo wysokim poziomie szczegółowości (takie połączenie jest rzadkością). Bardzo szczegółowo oddają "powietrze" nagrania i niuanse pogłosowe sali koncertowej. Informacja jest wysoka nie tylko w górnym rejestrze, ale i w basie. Telefony mają jednak zauważalnie obniżoną dolną średnicę i wystający obszar 10kHz do 12kHz. Ze względu na te odchylenia obniżono ocenę jakości dźwięku. Ale nawet biorąc pod uwagę nieliniowość AFC, telefony Denona nadal można zaliczyć do najlepszych dynamicznych modeli plug-in.

Grado GR8

John Grado - twórca całej linii najwyższej klasy słuchawek otwartych do domowego stereo, które są tak wysoko cenione przez audiofilów - prawdopodobnie nigdy nawet nie rozważał opracowania słuchawek dousznych, ale nie mógł zignorować prośby swoich synów i stworzył dwa modele - iGi oraz GR8. Pierwszy z nich to tradycyjny - z dynamicznymi sterownikami. Drugi - który pojawia się w naszej recenzji - jest jednak znacznie ciekawszy dla poważnych audiofilów, ponieważ wyposażono go w szerokopasmowy przetwornik armaturowy. Słuchawki okazały się bardzo malutkie - do tego stopnia, że musieliśmy nawet obniżyć ocenę za wygodę (obudowy mają bardzo krótkie eliptyczne "ogonki", przez co trudno jest je przytrzymać palcami, aby dobrze przylegały do kanału słuchowego). Kabel o długości 1,3 m wyposażony jest w bezpretensjonalny, ale pozłacany wtyk 3,5 mm. Wraz z GR8 otrzymujemy dwie pary wymiennych tulejek o mniejszej i większej średnicy oraz malutką zapasową osłonę przeciwkurzową z pierścieniami zabezpieczającymi.

Wyprodukowany przez Grado Labs Inc. (USA)Cena, rub. 11400Made in Japanhttp://www.gradolabs.com/ Impedancja, ohm 120Moc, mW do 20Zakres odtwarzanych częstotliwości, Hz 20 - 20000Poziom zniekształceń, % n.d. Czułość, dB (przy 1mW/1V) 118/n.d. w katalogu towarów

Od razu zwrócę uwagę na znakomitą izolację - elastyczne, półprzezroczyste tuleje silikonowe Grado znacznie skuteczniej blokują hałas z zewnątrz niż konwencjonalne gumowe. Dźwięk jest nieco podniesiony w zakresie 80-300Hz, ale jest to jedyne godne uwagi odstępstwo w równowadze tonalnej, a raczej nawet pożyteczne - przy słuchaniu muzyki w samolocie, w warunkach podwyższonego szumu "midbasowego", równowaga muzyczna będzie się wydawać wzorcowa. Wśród modeli armaturowych, GR8 są najmniej czułe. Ale z resztą cech są OK - niski bas nie jest przesadnie mocny, średnica jest miękka, ciepła, bardzo bogata, góra pasma jest czysta i bez żadnych podbarwień. Prawdopodobnie są to najbardziej neutralne i dokładne tonalnie telefony w teście, pomimo lekkiego i łagodnego wywijania się w wyższych częstotliwościach.

Klipsch Image X5

Znany amerykański producent kolumn głośnikowych Klipsch zaskoczył kilka lat temu społeczność audiofilską rozpoczynając produkcję słuchawek dousznych. To prawda, że to poważne konstrukcje z armaturowymi przetwornikami i doskonałymi osiągami. Obecny model Image X5 jest nieco uproszczoną wersją modelu Image X10 z najwyższej półki. Konstrukcja jest identyczna: smukły, 7-milimetrowy korpus telefonu płynnie przechodzi w elastyczne, zakrzywione zakończenie kabla z jednej strony i kończy się miniaturowym kołnierzem dla wymiennych silikonowych tulejek z drugiej. Zewnętrznie A5 różni się od flagowca tylko wykończeniem, z chromem zamiast miedzi. Są też różnice wewnętrzne: zbalansowany pełnozakresowy armaturowy o innej modyfikacji (KG623) i inne strojenie komory akustycznej. Zapewnia on nieco mniejszą odpowiedź w najniższych częstotliwościach, ale daje przewagę w ogólnej czułości. W wyposażeniu Image X5 nieźle: trzy pary przelotek pojedynczych i dwie pary przelotek podwójnych, narzędzia do czyszczenia, adapter lotniczy i malutkie etui z ceraty.

Wyprodukowany przez Klipsch Group Inc. (USA)Cena, rub. 8500Made in Chinahttp://www.klipsch.com/ Impedancja, Ohm 50Moc, mW n.d. Zakres odtwarzanych częstotliwości, Hz 10 - 19000Poziom zniekształceń, % n.d. Czułość, dB (przy 1 mW/1 V) 115/n.d. w katalogu towarów

Jeśli szukasz dousznych słuchawek z najbardziej zrozumiałym dźwiękiem, Image X5 to Twój wybór. Rozdzielczość harmoniczna i przestrzenna są najlepsze w naszym teście. Bas jest mocny i sprężysty, ale spektakularne właściwości sejsmiczne są subtelne. I nie ma pięknego srebra na górze, jak w innych telefonach. Ze względu na lekko wygięte krawędzie pasma przenoszenia środek wydaje się bardziej wypukły, ale nie należy zbyt szybko odrzucać tego modelu, jak to czyni wielu audiofilów przy pobieżnym porównaniu. Image X5 zapewnia to, czego inni nie potrafią - dynamiczną, bogatą w barwy i emocjonalną reprodukcję dźwięku. Ponadto, Image X5 jest jednym z najwygodniejszych telefonów w naszym przeglądzie. Trzeba tylko dobrać odpowiednie przelotki - od nich zależy nie tylko izolacja, ale i równowaga tonalna.

M-Audio IE-30

Wtyczkowe IE-30 wyglądają jak zgniecione giganty. Półprzeźroczyste obudowy, przez które widać wypełnienie nie dodają słuchawkom elegancji, a wręcz przeciwnie. Ale ta konstrukcja jest najwygodniejsza. IE-30 jednym ruchem wbijają się w kanały słuchowe i nie powodują nieprzyjemnego ucisku. To profesjonalny zestaw. Telefony te są produkowane dla M-Audio przez Ultimate Ears (podobne modele są nazywane Super.Fi Pro). Ich cechy charakterystyczne to wytrzymały, odłączany kabel Y z przezroczystą izolacją oraz dwuzakresowe przetworniki. Wewnątrz kapsuły znajdują się po dwa ramiona zwrotnicy oraz dostrojone falowody akustyczne zapewniające precyzyjne kształtowanie frontu dźwiękowego. W zestawie znajdują się wymienne pałąki, adaptery do gniazd 6,3 mm, narzędzie do czyszczenia oraz małe, solidne, aluminiowe etui do przechowywania.

Wyprodukowano przez Avid Techniligy Inc/M-Audio (USA)Cena, rub. 10000Made in Chinahttp://www.m-audio.com/ Impedancja, Ohm 21Moc wyjściowa, mW n.d. Zakres odtwarzanych częstotliwości, Hz 20 - 16000Poziom zniekształceń, % n.d. Czułość, dB (przy 1 mW/1 V) 119/n.d. w katalogu towarów

Główną zaletą IE-30 jest jego bardzo wysoka czułość. Nawet przy średnich ustawieniach głośności w odtwarzaczu zapewniają super dynamiczny dźwięk bez oznak przeciążenia. Problemem może być jednak również nadwrażliwość, gdyż szumy i harmoniczne wprowadzane przez utwór są w tych słuchawkach szczególnie odczuwalne. Jeśli jednak z tym ostatnim wszystko jest w porządku, jakość odtwarzania będzie znakomita. IE-30 nie zniekształcają się, mają bardzo szerokie pasmo przenoszenia, wysoką liniowość (nie jest istotny lekki, równomierny spadek AFC do wyższych częstotliwości) i pokazują wszystkie muzyczne detale na dłoni. Jedynym problemem jest to, że środek pasma nie jest zbyt wyraźny. Głosy wykonawców są zabarwione, wyczuwa się rogatą gundoskość. Jednak wartość informacji o odtwarzaniu jest nieporównywalnie wyższa niż w innych telefonach.

Turbina potwora

Niewielkie etui wykonane z bardzo miękkiej i przyjemnej w dotyku ceraty, dwie pary pojedynczych i potrójnych gumowych tulejek, solidna książeczka - to wszystko, co znajdziemy w pudełku, poza samymi turbinami. Otwierasz książeczkę na pierwszej stronie i widzisz osobiste oświadczenie Noela Lee, szefa firmy Monster w Kalifornii: "Ludzie coraz częściej słuchają słuchawek z przenośnymi odtwarzaczami, zamiast słuchać domowych głośników w poważnych systemach audio. Zdecydowaliśmy się użyć Turbine, aby dostarczyć słuchaczowi taki sam dźwięk, jak operatorzy w studiu nagraniowym". Dobrze powiedziane, ale firma nie podaje żadnych dalszych szczegółów na temat swojego produktu. "Na co komu specyfikacja, skoro wszystkie nowoczesne słuchawki mają pasmo przenoszenia od 20 do 20.000Hz i brzmią inaczej?" - pyta Noel.

Producent Monster LLC (USA)Cena, rub. 7700Made in Chinahttp://www.monstercable.com/ Impedancja, Ohm 18Moc wyjściowa, mW n.d. Zakres odtwarzanych częstotliwości, Hz n.d. Poziom zniekształceń, % n.d. Czułość, dB (przy 1 mW/1 V) n.d. w katalogu towarów

Zgadzam się, ale przynajmniej powinna być podana odporność i czułość telefonów, bo na podstawie tych obiektywnych parametrów możemy ocenić kompatybilność z danym sprzętem. O Monsterze Turbine wiadomo więc, że to słuchawki, i to podobno typu dynamicznego. Wartości rezystancji i czułości znalezione w nieoficjalnych źródłach (patrz tabela) dobrze korelują z wynikami testów. Turbiny są bardzo potężne, brzmią z przyjemną równowagą tonalną i mają szeroki zakres. Bas jest bardzo intensywny, góra jest świeża i przejrzysta, tylko lekko podkreślona przez "twardy" zakres 6-9 kHz. Musiałem obniżyć ocenę za Wygodę - kapsuła jest ciasna w kanale słuchowym (choć trzymają się jak wbite), ale to nawet nie jest problem. Aby uzyskać liniową odpowiedź basu, muszą być wsunięte bardzo głęboko, a na dodatek z pewnym wychyleniem. Problem ten został częściowo rozwiązany poprzez zainstalowanie potrójnych elastycznych dysz zamiast standardowych pojedynczych. Ale nawet z nimi nie posłuchasz muzyki przez długi czas.

Sennheiser ie8

W przedziale cenowym powyżej 10000 rubli telefony plug-in z dynamicznymi głowicami są rzadkością. W końcu bardzo trudno jest uzyskać z nich tak samo wysoką wydajność jak z nowoczesnych grzejników armaturowych przy tak samo małych rozmiarach. Jednak Sennheiser nadal preferował tradycyjny design dla nowej serii ie professional. Faktem jest, że "armatura" nie jest jeszcze wolna od wad - dobrze radzi sobie w zakresie niskich częstotliwości, ale ma ograniczony zakres na górze. A w przypadku miniaturowych membran głównym problemem jest bas. Niemieccy inżynierowie starali się obejść te ograniczenia, stosując przetworniki o długim skoku membrany, zoptymalizowane magnesy neodymowe i dostrojone komory tylne. Obecność głośnika wysokotonowego na przedłużonym korpusie słuchawek w celu ustawienia pożądanego podbicia basów jest główną różnicą w ie8. A oni są najbogatsi ze wszystkich. W komplecie znajduje się bardzo poręczny i przemyślany plastikowy pojemnik, narzędzie do czyszczenia i strojenia, dodatkowe łuki mocujące, klips do kabla oraz kompletny zestaw rękawów: trzy pary pojedynczych, trzy pary podwójnych, dwie pary uszczelnionych podwójnych (zapewniają największy stopień izolacji akustycznej, ale jednocześnie są najbardziej niewygodne), a także dwie pary specjalnych gum piankowych. Kilka godzin zajęło mi znalezienie najlepszej kombinacji grommetów i ustawień basu. Ale co za rezultat!

Producent Sennheiser GmbH (USA)Cena, rub. 11500Made in Chinahttp://www.sennheiser.ru/ Impedancja, Ohm 16Moc, mW n.d. Zakres odtwarzanych częstotliwości, Hz 10 - 20000.Poziom zniekształceń, % 0,1Czułość, dB (przy 1 mW/1 V) n.d. / 125 w katalogu produktów

Jak na dynamiczny telefon, ie8 ma bardzo wysoką czułość i jest porównywalny z modelami armaturowymi pod względem dynamiki reprodukcji. Duże wrażenie robi cielesna, niemal rzeczywista reprodukcja perkusji - to jedyne nauszniki, z jakimi się zetknąłem, które potrafią oddać nie tylko moc, ale i smak tonalny bębnów. Tak, najniższy zakres jest ściśnięty, ale środek i wysokie pasma są wyeksponowane z najdrobniejszymi szczegółami. Rozdzielczość harmoniczna i szczegółowość w tym modelu jest na najwyższym poziomie.

13 stycznia 2022

Tomasz Tamborski

Absolwent Instytutu Jazzu Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach (kontrabas, gitara basowa), wielokrotny laureat ankiety Jazz Top miesięcznika "Jazz Forum" w kategorii najlepszy muzyk jazzowy